Dwa downy raz się spotkały.
Co z tego wynikło?
Pięściami się okładały
I nogi ich potem bolały.
Dwa downy raz się spotkały.
Co z tego wynikło?
Całą przerwę żelki żarły
I głupawkę potem odpierdalały.
Dwa downy raz się spotkały.
Co z tego wynikło?
Mordy te pojeby wydarły
I do psychiatryka mnie wysłały.
Krótko, ale jest. Mój pierwszy wiersz. Mam nadzieję, że się spodoba.
*chodzi o moje pojebane przyjaciółki, z którymi chodzę do klasy - Quarę i Yuki
Do zobaczyska ludziska :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz