Przyjaźń to piękne słowo...
Prawdziwa przyjaźń jest szczera...
Prawdziwa przyjaźń jest bezinteresowna...
Prawdziwa przyjaźń jest mocna i na zawsze...
Prawdziwa przyjaźń...
Dla mnie to taka, która nie potrzebuje gestów ni słów.
Taka, dzięki której człowiek czuje się choć przez chwilę ważny i potrzebny.
Więc dlaczego ja czuję się samotna i nikomu nie potrzebna?
Dlaczego przebywając z tobą mam wrażenie, że zastanawiasz się jak powiedzieć mi bym sobie poszła?
Czy to zazdrość? Paranoja?
Nie! Przecież jest jak zawsze...
Uśmiechasz się i wygłupiasz, a ja razem z tobą?
Więc powiedz mi skąd w moim sercu ten ból?
Dlaczego czuję chłód?
Lęk...
Odczuwam paniczny lęk...
To wraca...
Wszystko wraca...
Czuję się samotna...
Znowu zostałam sama...
Boję się samotności, a ty o tym wiesz.
Powiedziałam ci to, gdy wyciągnęłaś do mnie wtedy dłoń, a ja ujęłam ją dość nieufnie.
Ta dłoń... Była taka ciepła... Pamiętam to... Rozproszyła panujący w mym sercu chłód.
Błagam, pomóż mi!
Ten ostatni raz wyciągnij do mnie swą ciepłą dłoń.
Ten ostatni raz uśmiechnij się tym uśmiechem, który wtedy rozświetlił otaczający mnie mrok.
Ten ostatni raz po prostu na mnie spójrz.
Spójrz i zobacz tę samą dziewczynę, którą dostrzegłaś wtedy.
Tę samą dziewczynę, która była zbyt nieśmiała by poprosić o pomoc i w ciszy znosiła odrzucenie społeczeństwa.
Teraz jest inaczej?
Nie! To nieprawda!
To tylko maska, którą założyłam byś się nie martwiła...
Przez chwilę łudziłam się, że zerwiesz tę maskę i mi pomożesz, ale ty odeszłaś...
Odeszłaś bez słowa i zdeptałaś naszą przyjaźń.
Naprawdę tylko tyle to dla ciebie znaczyło?
Minął rok, dwa, pięć...
Przez ten czas ani razu nie odezwałaś do mnie się.
Posklejałam na nowo serce swe...
I znowu na świat zaczęłam otwierać się...
Pewnego dnia spotkałam cię
I zapytałam: "Znamy się?"
Tak, jak kiedyś ty
Tak teraz i ja...
Odrzucam wspomnienia, depczę starej przyjaźni kwiat...
Mówię, że to koniec.
Przyjaźń?
To my kiedyś przyjaźniłyśmy się?
***
Bez sensu!
Nudne, mdłe i denne!
Naszła mnie chwilowa wena, ale chyba niepotrzebnie chwyciłam za telefon...
Nie ważne...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz